10 problemów, które bolą Cię najbardziej…

Niniejszy tekst opracowałem na podstawie pytań od uczestników nagrania lekcji w dniu 17 listopada 2019.
Uważnie przeczytałem wszystkie wypowiedzi na czacie i choć na wszystkie te pytania dałem odpowiedź w trakcie nagrania lekcji, to nie zaszkodzi dać je jeszcze raz w skróconej formie. 3 minuty czytania.

1. Nie wiem na co się zdecydować…

Wiesz. Zdecydujesz się dziś na jeden pomysł. Ten najbliższy. Ten, którego realizacja przyniesie Ci największą radość. Zapomnij o pieniądzach. Swoje jeszcze zarobisz. Nie katuj się wizją porażki, bo najprawdopodobniej jej nie poniesiesz, a nawet jeśli, to nic lepiej nie zbuduje Twojej legendy, jak porażki na koncie. 
Podążaj za tym, co podpowiadają Ci emocje. Nie biegnij za kasą. Kasa uszczęśliwia najbardziej wtedy, kiedy zarabiamy na tym, na czym faktycznie chcemy zarobić. A nie na tym, na czym jest możliwość zarobienia.

2. Nie wiem od czego zacząć.

Bzdura. Już zaczęłaś. Zapisałaś się na szkolenie. Jesteś na dziesiątej lekcji. Zrobiłaś pierwszy krok. Nie zatrzymałaś się na etapie, na którym zatrzymuje się większość, a większość odkłada, marudzi, biadoli, czeka, czeka, czeka. I mijają miesiące, mijają lata. A oni wciąż czekają, patrząc jak fajnie się żyje tym, którzy pewnego dnia po prostu postanowili skończyć z czekaniem.
Pomyśl, co chcesz wypuścić na rynek?
 Następnie zrób ogólny plan, najważniejsze punkty. 
A potem powolutku, powolutku zapełniaj to pomysłami, aż zrobi się taki burdel w Twoich notatkach, że zaczniesz je porządkować. 
To się zawsze tak zaczyna i zawsze tak kończy:)

3. Jakich aplikacji używać?

Każdej, w której jest Ci wygodnie i tak jak zwykle wybieram bezpieczniejsze rozwiązanie, polecając bezpłatne oprogramowania, tak dziś mocno sugeruję Ci, byś przyjrzał się również płatnym rozwiązaniom. No w moim przypadku tak było, że najlepsze aplikacje były płatne. 
Ulysses 3 do pisania książek. Omnioutliner, OmniFocus i OmniGraffle do szkiców szkoleń i wykładów. Things 3 do planowania najbliższych działań. 
Zanim przeszedłem na płatne wersje, pierwszą książkę (chyba drugą też) pisałem w bezpłatnym Evernote.

70-stronicowy ebook do pobrania z najlepszymi aplikacjami i narzędziami dla blogerów masz w pierwszej lekcji MasterClass: Bloger i Biznes (lekcja publicznie dostępna, śmiało pobieraj).

4. Co się najbardziej opłaca?

Wszystko.

5. Ale ja nie mam czasu…

Masz. Wystarczy Ci 13 minut dziennie. Nie wierzysz? Telefon w łapkę, ustaw sobie codzienne przypomnienie o określonej porze, np. o 10:30. O tej porze rzucasz wszystko i gapisz się na swój plan produktu lub usługi. Codziennie. Wiesz kiedy zaczniesz zauważać efekty? Już następnego dnia. A po tygodniu spostrzeżesz, że zrobiłeś więcej niż przez ostatnie pół roku.
A jeśli możesz dziennie poświęcić godzinę na pracę, naukę, social media, to jesteś w niebie i wszystko Ci się uda. Wbrew pozorom wcale nie trzeba dużo pracować. Wystarczy robić to regularnie.
Zrobisz? Od jutra? Czy znowu „może kiedyś”?

6. Nie wiem czy mam dobry pomysł…

Nie ma to żadnego znaczenia, a martwisz się, bo nauczyłeś się żyć w świecie, w którym pisze się same bestsellery, ma najlepszy sprzęt, super figurę i wieczny uśmiech na twarzy.
KAŻDĄ moją książkę chciałem rzucać ludziom za darmo, bo nie wierzyłem, że ktoś kupi. Przy KAŻDYM produkcie miałem wątpliwości, czy aby na pewno dobrze robię. Za KAŻDYM razem ostatecznie wszystkie te zmartwienia miałem w dupie.

7. Mam za dużo materiałów…

To 90% odłóż na później. Życie nie kończy się jutro. I wcale nie odkładaj na później tych gorszych. Odkładaj te, których nie musisz wykorzystywać teraz.

8. Przerażają mnie formalności…

Od formalności to się ma księgowych lub specjalistów. Ja mam i dlatego mnie nie przerażają. Poza tym każda blond-influencerka ogarnia firmowe kwestie, to Ty nie ogarniesz? Ile jeszcze problemów sobie stworzysz, aby nic nie robić?

9. Ale jaką mam pewność, że to co robię…

Nie masz. Nie musisz mieć.

10. Ale…

Dziewięć na dziesięć osób, które przeczytają ten tekst, zamkną go, zapomną i jutro niczego nie zmienią. Pozostali po prostu wezmą się do roboty. Na przekór wszystkim „ale”, „bo”, „nie wiem”, „nie”.

Nie dam Ci przepisu na sukces, nie sprawię, że jutro z nieba spadnie złoto.
Mogę Ci pomóc błyskawicznie przyspieszając naukę tego, czego i tak będziesz musiała nauczyć się w najbliższych latach. Zajmuję się tym od 9 lat i wiem, że moje metody są skuteczne. Znasz osoby, którym pomogłem. Zapewne znasz także mnie i wiesz, że u mnie nie ma lania wody. Są konkrety. Ale te konkrety są skuteczne tylko wtedy, kiedy druga strona wie, że nic się samo nie zrobi.

 

MasterClass Bloger i Biznes

Related Articles